Help!
17.05.2008.
 

Menu główne
Oferta edukacyjna
Historia Szkoły
Dokumenty
Działalność uczniów
Nauczyciele
Z życia szkoly
Gościmy
Odwiedziło nas już 390640 osób
KATYŃ Drukuj Email
Napisał: Magdalena Ogielska   
,,KATYŃ” Film pt.,, Katyń” reżyserii Andrzeja Wajdy był reklamowany i promowany przez media już kilka tygodni przed premierą, która odbyła się 21 września 2007 roku. Z pewnością wielu z Was miało przyjemność obejrzenia tego dramatu, a w związku z tym wzbudził on Wasze refleksje, przemyślenia, emocje. W tej krótkiej wypowiedzi chciałabym przedstawić swoje zdanie. Film ten przedstawia wydarzenia związane ze zbrodnią katyńską z 1940r. (II wojna światowa). Muszę się przyznać do tego, iż przed obejrzeniem tego filmu nigdy nie zdawałam sobie sprawy z ważności tego zdarzenia i jego skutków. Na lekcjach historii tematy dotyczące wieku XX i współczesności są często niezrealizowane z powodu braku czasu albo omawiane zostają bardzo ogólnie. To decyduje o naszej niewiedzy o czasach, w których żyli nasi pradziadkowie, dziadkowie, a nawet rodzice. Na uwagę zasługuje również fakt, iż do niedawna nauka o Katyniu, a więc o zbrodni dokonanej przez NKWD na polskich oficerach, była zakazana. Dlatego też uważam, że film ,,Katyń” z wyżej wymienionych powodów może być dla nas dobrą i wartościową lekcją historii opierającą się na konkretnych przykładach. ,,Katyń” ukazuje losy rodzin, których dotknęła tragedia związana z utratą bliskich osób. Jego głównymi bohaterkami stają się kobiety. W jednym z wywiadów reżyser wyznał, że przed kręceniem filmu zadał sobie pytanie, które brzmiało: ,, czy mam zrobić film o moim ojcu, czy o mojej matce?”. Wybrał to drugie wyjście. Myślę, że jest to ciekawe przedstawienie problemu. Utwór ukazuje, ze ofiarami zbrodni katyńskiej są nie tylko oficerowie, ale także ich rodziny. Dzięki temu zabiegowi jeszcze bardziej treść filmu wpływa na odbiorcę. Po wyjściu z kina zastanawiałam się, jak wyglądałoby moje życie, gdybym urodziła się 68 lat wcześniej. Czy miałabym na tyle siły aby znieść wszystkie krzywdy, ból, śmierć bliskich? Doszłam do wniosku, że ja, jak i my wszyscy mamy ogromne szczęście, że nie doświadczyliśmy bezpośrednio wojny. Film ten wzruszył każdego wrażliwego, uważnego odbiorcę-Polaka. Nie mogę jednak zrozumieć zachowania niektórych ludzi w kinie. W trakcie seansu kilka osób siedzących blisko mnie przez cały czas coś jadło i piło(nawet podczas sceny ukazującej masowe zabójstwo). Czy można być aż tak nieczułym, obojętnym człowiekiem na krzywdę? Zachęcam wszystkich do obejrzenia filmu pt. ,,Katyń”. Polecam jednak wszystkim tym, którzy nie znają historii Polski, wcześniejsze uzupełnienie wiadomości na temat zbrodni katyńskiej.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Top!